Modele okrętów kartonowych, w skali 1:200, wykonanych przez Andrzeja Galińskiego, modelarza klubu „Taurus”, działającego w Strefie Historii, są od wtorku ozdobą holu obiektu rekreacyjno-sportowego Park Avia.

– Okazuje się, że park wodny to bardzo dobre miejsce na prezentacje naszych dokonań, zwłaszcza, że chodzi o konstrukcje morskie – zachęca do obejrzenia wystawy Andrzej Misiurski, szef klubu modelarskiego „Taurus”. – W skład tej szczególnej flotylli wchodzi 8 okrętów, pływających pod różnymi banderami. To uczestnicy słynnych bitew morskich z czasów drugiej wojny światowej, na przykład niemiecki pancernik Scharnhorst, japoński Nagato, brytyjski Rodney czy amerykański California. Umieściliśmy je w plastikowych gablotach. Kartonowe krążowniki, pancerniki i niszczyciele są wykonane z niewiarygodną precyzją przez jednego z naszych najlepszych modelarzy, laureata wielu konkursów i wystaw. Wato dodać, że Andrzej Galiński jest osobą niepełnosprawną, co w żaden sposób nie ogranicza jego talentu i zdolności manualnych. Niektóre modele mierzą około 1 metra długości i zachwycają wiernie oddanymi detalami. Zachęcamy do obejrzenia ekspozycji. Będzie czynna do połowy września. słs źródło: https://www.swidnik.pl
Honorowane karty Multisport

To świetna wiadomość dla wszystkich użytkowników kart Multisport. Już od 13 lipca wprowadziliśmy możliwość korzystania z kart sportowych Multisport a dokładniej kart: Multisport Plus, Multisport Classic, Multisport Senior, Multisport Kids a także MultiActive.

W ramach usług dostępnych poprzez karty Multisport można korzystać z biletu 60 minutowego na baseny i sauny lub wybrać opcję całodniowego biletu na baseny zewnętrzne i aktywnie i przyjemnie spędzić dzień na świeżym powietrzu :)

Wszystkich serdecznie zapraszamy a posiadaczy innych kart sportowych informujemy, że pracujemy nad tym, aby stale poszerzać naszą ofertę :)

 

Świdniczanie już od wczoraj korzystają z nowych basenów. Dzisiaj przed południem Park Avia odwiedzili Danuta Dmowska-Andrzejuk, minister sportu oraz Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych.

Gości w nowo otwartych obiektach sportowych przywitał burmistrz Waldemar Jakson. – Nie sama idea budowy kompleksu sportowego była trudna. Wszyscy w Świdniku wiedzieliśmy, że obiekty Avii trzeba rewitalizować. Głównym problemem, przy realiach naszego budżetu, było zebranie tak dużych pieniędzy. Przypomnę, że jest to ponad 52 mln zł – mówił W. Jakson. Dodał również, że na budowie Parku Avia inwestycje w obiekty sportowe się nie zakończą. – Chcemy dobudować jeszcze halę sportową. Nasi siatkarze awansowali do I Ligi i jej potrzebują, a poza tym taka inwestycja dopełni istniejące już obiekty – wyjaśniał burmistrz. Do powstania Parku Avia dołożyło się również Ministerstwo Sportu. Jego szefowa gratulowała inwestycji władzom miasta. – Ministerstwo wsparło budowę kwotą 3,8 mln zł, ale to samorząd zasługuje na pochwały, że tak wspaniały obiekt możemy dzisiaj podziwiać. Wiemy, że są kolejne problemy i plany. Natomiast ministerstwo wspiera rozwój infrastruktury i zachęcamy gminy do składania wniosków – mówiła Danuta Dmowska-Andrzejuk. Z kolei wiceminister infrastruktury przypominał dzieje świdnickich obiektów i drogę do ich metamorfozy. – Mamy tu do czynienia z dobrym przykładem współpracy z PZL-Świdnik przy rewitalizacji części poprzemysłowej miasta. Te obiekty należały do infrastruktury przyfabrycznej, jeszcze z poprzedniej epoki. Popadały w coraz większą ruinę, do czasu gdy nie przejęło ich miasto, odciążając zakład i inwestując w bardzo nowoczesne baseny wewnętrzne i zewnętrzne oraz kompleks boisk. Dobra współpraca miasta z PZL jest czymś charakterystycznym dla Świdnika i warto ją podkreślić  – tłumaczył Artur Soboń. Wizytę przedstawicieli rządu zakończył spacer po basenach zewnętrznych, zwiedzanie pływalni pod dachem oraz strefy relaksu.   https://www.youtube.com/watch?v=-Hfomi2rJy4#action=share źródło: https://www.swidnik.pl

Nareszcie nadszedł długo wyczekiwany moment!  Po niecałych 2 latach od rozpoczęcia budowy, Park Avia w końcu zaprasza w odwiedziny. Już w tę niedzielę,5 lipca otwieramy cały Kompleks – czyli baseny wewnętrzne, strefę relaksu (sauny), baseny zewnętrzne oraz oddajemy do Waszej dyspozycji wszystkie boiska sportowe. Oj będzie co zwiedzać! :)

 

Baseny wewnętrzne będą otwarte już od godz. 6:00, natomiast na zewnętrzne zapraszamy od godz. 9:00. Z saunarium będzie można skorzystać od godz. 10:00.

W dniu otwarcia planujemy dla Was szereg atrakcji! Nie tylko będziecie mogli popływać w basenach, pozjeżdżać na zjeżdżalniach czy przyjemnie zrelaksować się w strefie saun. Oprócz tego przewidujemy dla Was przeróżne animacje dla tych młodszych i tych starszych. Jedną z niespodzianek, które szykujemy będzie możliwość zagrania niepowtarzalnego meczu z naszymi pierwszoligowymi siatkarzami MKS Avii Świdnik

Pamiętajcie też, że w związku z sytuacją epidemiologiczną dokładamy wszelkich starań aby zapewnić Wam bezpieczeństwo i musimy stosować się do wszelkich wytycznych Głównego Inspektoratu Sanepidu. Co za tym idzie wprowadzone zostały ograniczenia w liczbie osób mogących przebywać jednocześnie na obiektach Parku Avia. Na basenach wewnętrznych może przebywać maksymalnie 65 osób, w saunarium 11 osób, a na basenach zewnętrznych 305 osób. Prosimy też o zachowanie niezbędnego dystansu, noszenie masek we wskazanych miejscach oraz dezynfekcję. Wszystkie zalecenia znajdziecie w aktualnościach. Prosimy o zapoznanie się i stosowanie do wytycznych.

Dbajmy o siebie i o innych

To co, widzimy się w weekend na Parku Avia? :)

W związku z obecną sytuacją epidemiologiczną na terenie Parku Avia zostały wprowadzone następujące wytyczne Rady Ministrów oraz Głównego Inspektora Sanitarnego w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszym Klientom.

  1. Prosimy nie odwiedzać Parku Avia jeśli:
    • występują u Państwa objawy jakichkolwiek infekcji,
    • są Państwo w trakcie odbywania obowiązkowej izolacji lub kwarantanny,
    • zamieszkują Państwo z osobą, która jest poddana obowiązkowej izolacji lub kwarantannie,
    • w ciągu ostatnich dwóch tygodni mieli Państwo kontakt z osobą podejrzaną o zakażenie, zachorowanie lub skierowaną do izolacji.
  2. Prosimy o zachowanie niezbędnego dystansu (1,5-metrowej odległości) pomiędzy osobami stojącymi w kolejce oraz w częściach wspólnych obiektu, m. in. przebieralniach, toaletach, natryskach – stosując się do oznaczeń zamieszczonych na podłodze i ścianach.
  3. Przed wejściem do Parku Avia obowiązkowo zdezynfekuj ręce oraz na bieżąco korzystaj z płynów do dezynfekcji dostępnych na terenie obiektu. Stacje dezynfekcyjne znajdują się:
    • przy wszystkich wejściach do obiektu,
    • w każdej z odrębnych stref,
    • przy toaletach,
    • przy natryskach.
  4. Prosimy o noszenie maseczek wewnątrz obiektu z wyłączeniem:
    • kąpieli i pływania w basenie (osłona ust i nosa powinna być zdjęta i pozostawiona wraz z ubraniem w przebieralni). Po zakończonej kąpieli, w przebieralni należy ponownie założyć osłonę ust i nosa,
    • podczas korzystania z Saunarium (osłona ust i nosa powinna być zdjęta i pozostawiona wraz z ubraniem w przebieralni). Po zakończonej wizycie w Saunarium, w przebieralni należy ponownie założyć osłonę ust i nosa,
    • zakaz spożywania posiłków lub napojów zakupionych na terenie naszego obiektu.
  5. Zgodnie z zaleceniem Rady Ministrów, czas pobytu w obiekcie należy ograniczyć do niezbędnego minimum.
  6. Wprowadziliśmy stałą dezynfekcję powierzchni wspólnych w strefie wejścia, szatni, przebieralni, z którymi stykają się Klienci (z wyłączeniem podłogi) – regularnie (kilka razy w ciągu dnia).
  7. W toaletach oraz częściach wspólnych uśmieliśmy instrukcje dotyczące prawidłowego mycia i dezynfekcji rąk, zdejmowania i zakładania rękawiczek oraz maseczki.
  8. Zachęcamy do dokonywania płatności bezgotówkowych – zbliżeniowych, poprzez terminal płatniczy.
  9. Każdy klient zobowiązany jest do przestrzegania szczegółowych informacji znajdujących się w obiekcie, które są integralną częścią instrukcji. W przypadku regulacji nieujętych niniejszymi zasadami, obowiązują zapisy regulaminów Parku Avia.

 

Przez jakiś czas w przestrzeni publicznej funkcjonował pod roboczą nazwą „Słoneczny Świdnik”. Jednak tradycja i sentyment, nie tylko kibiców sportowych sprawiły, że ostatecznie kompleks sportowo-rekreacyjny budowany przy ul. Fabrycznej otrzyma nazwę Park Avia.

– Historia miejsca, skojarzenia świdniczan i obrazy minio­nych czasów, które pozostają w pamięci wielu z nas, kazały wybrać taką właśnie nazwę. Prawdopodobnie, gdybyśmy nawet wymyślili coś o wiele bardziej atrakcyjnego, to i tak ludzie mówiliby: – idziemy na Avię – tłumaczy burmistrz Waldemar Jakson.

Na początku zastanawiano się – Park Avia czy Avia Park. Niby prawie to samo, jednak pierwszą wersję uzna­no za bardziej polską.

– Wizualizacja obiektów ma nawią­zywać do barw zasłużonego klubu. Samo logo będzie niebieskie, ale żółte akcenty wystąpią na elewacji budynku. Żółto-niebieskie będą też zjeżdżalnie. Wystrój wnętrz również ma nawiązywać do historii klubu: ekspozycja trofeów, zdjęcia z epo­ki. Kiedyś po zajęciach chodziło się do Delfinka, żeby czegoś się napić. Nowa restauracja mogłaby odziedziczyć nazwę poprzedniczki – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Pierwsza część nazwy, czyli Park, również nie jest przypadkowa. Ma ona nawiązywać do rekreacyjne­go charakteru miejsca. Znajdzie się tam bowiem nie tylko zespół ba­senów i boisk, ale również obszar zieleni, który powstanie w ramach tak zwanego Zielonego Lubelskie­go Obszaru Funkcjonalnego. Co do sposobu zagospodarowania, teren bardzo przypominał dawne obiekty FKS. Władze miasta chcą, żeby jego gośćmi byli nie tylko mieszkańcy Świdnika. Zależy im na tym, by Park Avia nie był finansowym workiem bez dna.

– Łęczna nie ma takiego obiektu, chociaż Bogdanka to wielki zakład. Można rozmawiać o pakietach dla pracowników, są też inne możliwo­ści. Widzimy ogromną szansę, żeby eksploatacja Parku Avia spinała się finansowo. Łatwiej będzie latem, ponieważ wodę ogrzeją instala­cje solarne. Przygotowujemy już strukturę zarządzania obiektami. Uruchomiona zostanie strona in­ternetowa i fanpage na FB, gdzie będziemy informować o postępie prac, ogłaszać przetargi, szukać ludzi, którzy pomogą nam zago­spodarować kompleks w sferze wszelkiego rodzaju usług. Poza tym, chcemy przyzwyczaić świdniczan do obecności Parku Avia w prze­strzeni miasta, jeszcze przed jego otwarciem – podsumowuje wice­burmistrz.

Artykuł pochodzi z portalu Świdnik Wysokich Lotów

 

Od połowy minionego miesiąca trwają prace na terenie dawnych obiektów Avii. Czekając na decyzję Starostwa Powiatowego o możliwości rozbiórki, 14 lipca Urząd Miasta przekazał wykonawcy plac budowy i już następnego dnia ruszyły pierwsze prace porządkowo-przygotowawcze.

Obejmowały m.in. uprzątnięcie i pozbycie się starych mebli zalegających w magazynach oraz demontaż urządzeń instalacyjnych wewnątrz budynków. Z początkiem sierpnia, tuż po wydaniu pozwolenia na rozbiórkę obiektów, rozpoczęło się ich wyburzanie. Zgodnie z umową, prace potrwają do 15 września.

W pierwszej kolejności zdemontowano trybuny, brodzik wraz z przebieralnią dla dzieci, budynek kasy i pawilonu sportowego. Niebawem rozpocznie się rozbiórka niecki basenu odkrytego. Ostatnim i najtrudniejszym etapem prac, będzie pozbycie się budynku krytej pływalni z częścią socjalno-usługową, z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo z halą sportową, która, jako jedyny obiekt, nie zostanie na razie rozebrana.

25 lipca, burmistrz miasta podpisał umowę z wykonawcą na opracowanie dokumentacji projektowej budowy krytej pływalni oraz kompleksu sportowo-rekreacyjnego.

Pierwsza z nich obejmować będzie m.in. brodzik dla dzieci, baseny SPA, dwa baseny sportowo-rekreacyjne. Przy jednym z nich powstaną także trybuny dla widzów. Na ten cel gmina chce pozyskać dofinansowanie w kwocie nawet 6 mln zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

– Kompleks sportowo-rekreacyjny został podzielony na dwa etapy – mówi Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza. – W pierwszym znalazły się trzy odkryte pływalnie, każda z nich dostosowana do innej grupy wiekowej. Już teraz myśląc o bezpieczeństwie osób z nich korzystających, chcemy zbudować obiekty przeznaczone dla osób dorosłych i starszych dzieci. Najmłodsi będą mogli dodatkowo skorzystać z wodnego placu zabaw. Baseny zostaną wyposażone w urządzenia rekreacyjne, atrakcje wodne, zjeżdżalnie, urządzenia do masażu. Całość otoczy piaszczysta plaża. Nie zabraknie także budynku gastronomicznego oraz socjalno-sanitarnego.

Drugi etap inwestycji to budowa obiektów sportowych. Do dyspozycji będą boiska do piłki siatkowej, koszykówki, piłki plażowej, a także siłownia zewnętrzna i ścianka wspinaczkowa. Na realizację tego zadania, gmina postara się o środki zewnętrzne z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

– Na razie udało nam się pozyskać z tego źródła 777 tys. zł na przebudowę kortów tenisowych w ramach „Programu Modernizacji Infrastruktury Sportowej – edycja 2016”. Szacowany koszt całej inwestycji to ok. 2 mln zł. Cześć z tej kwoty planowana  jest również do odzyskania w postaci zwrotu podatku VAT. Przyznane przez ministra środki umożliwią budowę czterech kortów tenisowych wraz z oświetleniem i ścianą do tenisa o wysokości 3,5 m. Trzy z nich zostaną przebudowane, dodatkowo powstanie czwarty, dzięki czemu znacznie poszerzą się możliwości szkoleniowe – dodaje M. Piotrowicz.

Dodatkowo wszystkie korty zostaną wyposażone w drenaż oraz automatyczne nawadnianie. Powstanie też budynek zaplecza sanitarno-szatniowego z zadaszonymi trybunami widowni na 108 miejsc. Obok nowych chodników, parkingu, ogrodzenia powstaną mniej widoczne, ale równie ważne i kosztowne elementy. Mowa o instalacji wodociągowej, kanalizacji sanitarnej, studniach chłonnych, montażu instalacji monitoringu i nagłośnienia.

Ciekawostką jest fakt, iż w ramach inwestycji na dachu budynku przewidziano instalację fotowoltaiczną, w skład której wchodzić będzie 30 paneli fotowoltaicznych o mocy 250 W oraz inwerter.

Dokumentacja projektowa związana z przebudową dawnych obiektów Avii dotyczyć ma także zagospodarowania terenów zielonych. W planach jest m.in. rewitalizacja parku między al. Lotników Polskich, ul. Strażacką a Fabryczną wraz z chodnikami, ścieżkami edukacyjnymi, edukacyjno-rekreacyjnymi, oświetleniem i toaletami. Będzie to idealne miejsce dla rodzin z dziećmi oraz seniorów. Będą oni mogli skorzystać ze stolików do gier w karty, szachy, warcaby, czy chińczyka. Nie zabraknie specjalnego miejsca piknikowego oraz ławeczek, a całość infrastruktury ozdobią kwiaty i różnorodne, w tym także rzadkie i chronione, rośliny.

Inwestycja wykonana zostanie w toku projektu „Zielony LOF w Świdniku” w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego. Środki, jakie udało się pozyskać na ten cel pochodzą z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020.

opracował słs

Artykuł pochodzi z portalu Świdnik Wysokich Lotów

 

W najbliższy czwartek, podczas sesji rady miasta, rajcy zdecydują czy gmina kupi od PZL-Świdnik kompleks sportowo-rekreacyjny przy ulicy Fabrycznej. Artur Soboń, sekretarz miasta, twierdzi, że byłaby to dobra decyzja. Dlaczego?

– Z nowym właścicielem PZL-Świdnik negocjowaliśmy zakup od dwóch lat. Zgodnie z pierwotną wyceną, 5 – hektarowa działka i stojące na niej obiekty były warte 8 mln zł. Kiedy zaczynaliśmy negocjacje cena spadła do 6,5 mln zł. Poszukiwania inwestorów prywatnych nie dawały rezultatów, a hala i baseny niszczały. Dlatego zdecydowaliśmy się na ich dzierżawę. Chodziło przede wszystkim o umożliwienie świdniczanom, zwłaszcza młodzieży, korzystania z nich, ale także uchronienie ich od ruiny. Jednak to rozwiązanie przestało być sensowne. Kosztowało dużo i podtrzymywało jedynie stan prowizorki, bez możliwości dokonywania niezbędnych remontów, i prac modernizacyjnych. Dało jednak obu stronom szansę na refleksję. Zarząd PZL przekonał się, że nie da się zrobić na obiektach sportowych świetnego interesu, my mieliśmy szansę przeanalizowania rozwiązań alternatywnych.

– A były takie?

– Owszem. Od pewnego czasu trzymaliśmy w rezerwie, pod ewentualną budowę bazy sportowej, działkę przy ulicy Armii Krajowej. Jednak fakt, że na bardzo atrakcyjnej działce w sąsiedztwie PZL istnieją już obiekty, które, naszym zdaniem, da się zmodernizować szybciej i mniejszym kosztem, niż zbudować od podstaw nowe, stanowił jeden z najważniejszych argumentów. Kolejnym jest możliwość zapewnienia ciągłości pracy obiektów, mimo prowadzenia prac modernizacyjnych. Aspekt społeczny jest dla nas w tej sprawie nie mniej ważny niż ekonomiczny.

– Ile będzie nas kosztowała realizacja tej koncepcji?

– W efekcie negocjacji stanęło na tym, że cena działki i obiektów sportowych wyniesie 4,5 mln zł. Sposób spłaty tego zobowiązania będzie jednak dość skomplikowany. 2 mln złotych zapłacimy gotówką. 800 tys. w postaci niepotrzebnej nam działki w parku przemysłowym, którą otrzymaliśmy kiedyś od PZL tytułem rekompensaty za zaległe podatki. Pozostała kwota zostanie rozliczona, jako element wsparcia PZL-Świdnik w inwestycji służącej mieszkańcom Świdnika.

– Faktycznie, przejęcie kompleksu wydaje się finansowo mało bolesne, ale to dopiero początek wydatków…

– A gdybyśmy zgodzili się na ich zamknięcie i popadnięcie w ruinę, to nie ponieślibyśmy jak społeczność lokalna kosztów? Najważniejsze, że udało nam wynegocjować dobrą cenę i znaleźliśmy na to środki. Dzięki naszej aktywności z obecnej puli unijnych funduszy budujemy nowy stadion i Centrum Kultury, w sumie te inwestycje z unijnym dofinansowaniem to ok. 30 mln złotych. Umiemy pozyskiwać pieniądze na inwestycje i jestem pewien, że w kolejnej kadencji przyjdzie czas na obiekty przy ul. Fabrycznej.

– Czy jest już pomysł na zagospodarowanie tego terenu i organizację zarządzania nim?

– Przypominam, że na razie nie jest on jeszcze naszą własnością. Pomysłów może być kilka. Stosowane w Polsce rozwiązania są bardzo różne. Od spółek, poprzez zakłady budżetowe, po jednostki miasta. Na razie rola gminy polegałaby na utrzymaniu istniejącej substancji i przeprowadzeniu remontów obniżających koszty jej funkcjonowania. Do wypełniania takiej roli wystarczyłby umowa na zarządzanie. Później można pomyśleć o bardziej zaawansowanej modernizacji. Przestrzegałbym jednak przed snuciem fantastycznych planów o aquaparkach. Zdecydują możliwości finansowe oraz biznesplan, który będzie zakładać, że do utrzymania obiektów – także nowego stadionu – dokładać będziemy jak najmniej pieniędzy budżetowych. Niezbędna będzie zatem jak największa ich komercjalizacja.

– W zmodernizowanej hali Avii nie da się jednak zagrać siatkarskiego meczu Plusligi…

– Nie popadajmy w panikę. Na razie do poziomu Plusligi nam daleko. Gdyby jednak tak się stało, to taki mecz śmiało można zagrać w hali Szkoły Podstawowej nr 7. Niedawno, odpoczywając w górach, oglądałem mecz Muszynianki w kobiecej Lidze Mistrzyń. Też grają w szkole. Dlatego też, pomimo innych inwestycji, nie możemy rezygnować z dalszej poprawy bazy sportowej przy naszych szkołach, bo to jest dla nas najważniejsze.

Głos Świdnika

Artykuł pochodzi z portalu Świdnik Wysokich Lotów